Prolog

"Zaprawdę - czyliż nie żyłem we śnie?
Czyliż oto nie ginę, jako ofiara zgrozy i tajemnicy najdziwaczniejszej ze wszystkich zmór podksiężycowych?"



Edgar Allan Poe
Copyright © Moritur 2004-2005
...Igła zszywająca me usta co noc - już dawno zardzewiała, nici pogniły, a usta zsiniały w bezruchu. Choć nadal czuję w sobie lepką krew, często ogarnia mnie obezwłądniający chłód - co weekend przychodzi era lodowca i tylko po to, by uświadomić mi, że istnieją inne dni tygodnia. Staję się posągiem, zimną rzeźbą o ostrych, lecz miłych kształtach, która płacze co noc krwią...

Witaj podróżniku - w mym brudnym domu... Imię me - Moritur...
Metryka
  * Sen o Entropii
   * Narodziny Tragedii
    * Pod Skrzydłem Uśpiony
     * Pierwsza Śmierć - Przepowiednia
      * Burza Nad Styksem
      * Ostatni List Do Córki
     * Stygmaty
    * Druga Śmierć - Ukrzyżowanie
   * Msza i Anielski Dytyramb
  * Pogrzeb
Epitafium