Edgar Allan Poe
Copyright © Moritur 2004-2005
...Igła zszywająca me usta co noc - już dawno zardzewiała, nici pogniły,
a usta zsiniały w bezruchu. Choć nadal czuję w sobie lepką krew, często ogarnia mnie obezwłądniający chłód
- co weekend przychodzi era lodowca i tylko po to, by uświadomić mi, że istnieją inne dni tygodnia.
Staję się posągiem, zimną rzeźbą o ostrych, lecz miłych kształtach, która płacze co noc krwią...
Witaj podróżniku - w mym brudnym domu... Imię me - Moritur...