Jak wiadomo, wojna oznacza miliardy dolarów zysku dla przemysłu
zbrojeniowego oraz nowe miejsca pracy dla ludzi zatrudnionych przy produkcji
broni.
Wyobraź sobie, że jesteś posiadaczem akcji koncernu takiego jak Lockheed Martin.
Dzięki wojnie, możesz zarobić majątek! To co dobre dla Ciebie jest też dobre
dla ekonomii. Gdy masz więcej pieniędzy, możesz zatrudnić ogrodnika i gosposię
- dzięki Tobie ludzie zyskują pracę. Wojna, to dobra inwestycja a nie marnotrawstwo
pieniędzy. Każdy dolar wydany na wojnę wraca z powrotem zasilając ekonomię i
wzbogacając nas wszystkich.
Również Polacy powinni zrozumieć, że wojna oznacza dla nich dobrobyt. Na każdego
dolara wydanego na wojnę, jeden cent z powrotem zasili waszą ekonomię (nie możemy
oczywiście oczekiwać, by system działał tak sprawnie jak w USA). Jednak najważniejsze,
że wojna może wam pomóc rozwiązać problem bezrobocia. To grzech, że tak wielu
ludzi siedzi w domu i nic nie robi, podczas gdy mogliby walczyć o amerykański
styl życia. Bez problemu można wysłać żołnierzy do Iraku by polegli bohaterską
śmiercią. Wtedy przynajmniej nie wrócą do kraju by zostać złodziejami samochodów
i ich życie nie będzie bezsensowne. Poza tym, jest mnóstwo pracy dla tych którzy
nie nadają się do boju.
Ponieważ jako pracodawcy przejmujemy się zasadą równych szans bez różnicy płci.
Dlatego zachęcamy także kobiety do starania się o pracę w biznesie wojennym.
Amerykańscy żołnierze szczególnie cenią polskie pielęgniarki (lecz tylko te
młodsze), a w Iraku wasze pielęgniarki zarobią więcej niż w Polsce. Gdy wojna
się skończy, trzeba będzie oczywiście posprzątać cały ten bałagan, a wiadomo
że polskie sprzątaczki są najlepsze na świecie. Na stanowiska sprzątaczek zatrudnimy
panie z wykształceniem wyższym, niekoniecznie najmłodsze (w końcu sprzątaczek
nikt nie ogląda). Czy twoja matka lub ciotka nie wolałaby pracować w Iraku zamiast
obijać się cały dzień w domu?
Wykaż się większym rozsądkiem niż polski rząd! Na pewno lepiej się orientujesz
w sprawach ekonomii niż ta banda postkomunistów! Twój datek pokazuje, że - podobnie
jak nam - zależy Ci na F-16, na zbombardowaniu Iraku na śmierć i na zrobieniu
majątku na przemyśle wojennym!
Polsko-Amerykańskie Towarzystwo Przyjaźni im. F-16